Dodał: |
Aktualizacja: |
Hijran Aliyeva-Sztrauch

Dziennikarka, Absolwentka Wydziału Kulturoznawstwa (Uniwersytet Warszawski), Doktor Socjologii i Psychologii Polskiej Akademii Nauk, założycielka Azerbejdżańskiego Centrum Kulturalno-Informacyjnego w Polsce (2001), Prezes Domu Kaukaskiego w Polsce.
"Nic nie ma niemożliwego w świecie! Porozumienie między narodami Kaukazu, to jest niezbędna potrzeba dla wszystkich obywateli tego regionu. Dom Kaukaski, to jest zapomniana przeszłość, pokojowa przyszłość i pełna pracy teraźniejszość. A więc warto się temu poświęcić!".

Drodzy czytelnicy! Zwracam się do osób, którzy zastanawiają się nad tematem stworzenia organizacji pozarządowej. Chcę podzielić się z Wami własnym doświadczeniem.
  

Moje życie w Warszawie przebiegało w dość ciekawym towarzystwie. Studia na Uniwersytecie Warszawskim, potem w Szkole Nauk Społecznych w Polskiej Akademii Nauk nauczyły mnie śmiało i głośno wyrażać swoje pomysły, realizować odważne projekty i wsłuchiwać się w rady doświadczonych ludzi.

 

Przyjechałam do Polski w 2001 roku. Szok, który wtedy przeżyłam, nie miał granic. Wszystko dla mnie było nowe: samodzielne od rodziców życie, duży wybór w sklepach, europejska architektura i … język polski, który szybko opanowałam. Pierwsze 2 lata starałam się jak najczęściej przybywać w różnorodnym otoczeniu. Przyjaźniłam się z Białorusinami, Ukraińcami, z dziewczyną z Czech i z Węgrem. Starałam się poznać ich kulturę, obyczaje i język. Nieraz wspólnie robiliśmy imprezy i organizowaliśmy różnego rodzaju przedsięwzięcia. Po zakończeniu studiów na UW, zaczęłam częściej wyjeżdżać do innych krajów UE i krajów Kaukazu. Brałam udział w międzynarodowych konferencjach, co dawało mi możliwość nie tylko słuchania czyichś referatów, ale także wyrażania swojej opinii. Chwała Bogu, że nie stresuję się przed publicznością. Siedem lat pracy w telewizji azerbejdżańskiej nauczyły mnie śmiałego zachowania przed kamerą i dużym audytorium.

 

Wracając do tematu chcę zaznaczyć, że właśnie w trakcie moich podróży, dojrzewał pomysł stworzenia organizacji „Dom Kaukaski w Polsce”, której celem jest promocja pokoju i dobrobytu w tym niedużym zakątku świata. Podzieliłam się tą ideą z Prof. Stanisławem Zapaśnikiem, który poparł mój pomysł i zgodził się zostać jednym z założycieli naszego stowarzyszenia. Aby stworzyć takiego rodzaju organizację (są także inne formy samoorganizacji, np. fundacja) potrzebne jest poparcie 15 osób, które wyraziłyby chęć założenia organizacji. Co nam to daje?


Przede wszystkim, jest to legitymizacja, upoważnienie naszej działalności!


“Legitymizacja w sensie empirycznym oznacza, że określona społeczność uważa określoną instytucję za prawomocną i w konsekwencji znajduje ona faktyczny posłuch (tzn. prawo jest przestrzegane, nikt nie podważa władzy)” (1).


Istnieje kilka form samoorganizacji: Inicjatywy obywatelskie; organizacje pozarządowe; ruchy społeczne i trzeci sektor (2). „Samoorganizacja społeczna to samodzielne organizowanie się społeczności lokalnej w celu rozwiązywania problemów i zaspokajania swoich potrzeb. Istotą samoorganizacji jest oddolny ruch społeczny, którego celem jest działanie dla wspólnego dobra” (3).


Każda organizacja pozarządowa ma swój statut, w którym między innymi określa cele i zakres działań. “W dobrym statucie muszą znaleźć się takie zapisy, które pozwolą na sprawne działanie stowarzyszenia. Statut musi być także zgodny z obowiązującym prawem. Jeśli będzie źle napisany, mogą pojawić się problemy w codziennej pracy organizacji” (4).


Pamiętam czasy, kiedy zaczęłam zbierać dokumenty, aby zarejestrować nasze stowarzyszenie w KRS. Na pierwszy rzut oka, wydaje się to dość trudna i skomplikowana procedura. Lecz ja postanowiłam skorzystać z porad profesjonalnego prawnika. Ile to mnie kosztowało? Nic! Zwróciłam się do organizacji NGO.pl, gdzie udzielono mi takiej pomocy.


Szukajcie bezpłatnych prawników, którzy są w stanie pomóc Wam w zbieraniu dokumentów!


Prawidłowo zebrane dokumenty pozwolą uniknąć problemów z rejestracją organizacji w KRS. Co ważne!


Pamiętajcie, że Wasza organizacja, jako oficjalne ugrupowanie wchodzi w życie od momentu założenia, a nie rejestracji! Tu liczy się wola założycieli.


Zakładając stowarzyszenie warto pamiętać, że wszystkie zmiany w dowodzie osobistym (karta czasowego pobytu) osób kierujących organizacją, trzeba zgłaszać w KRS. Dlatego, jeśli obcokrajowcy zamierzają założyć stowarzyszenie, niech zapraszają Polaków by zostali założycielami.


Obecnie w Polsce istnieje ponad 72 tys. zarejestrowanych stowarzyszeń (5). Uważa się, że obecnie istnieje kryzys stowarzyszeń. Moim zdaniem, jedną z przyczyn jest brak czasu na wdrożenie projektów odpowiadających naszym duchowym potrzebom. Przecież nie zawsze w zamian realizacji naszej pasji, otrzymujemy nagrodę finansową. Często pracujemy charytatywnie. Uważam, że zakładając stowarzyszenie musimy posiadać takie ważne umiejętności jak:

  1. Talent kierowania stowarzyszeniem;
  2. Kreatywność, którą można “zarazić” grupę osób;
  3. Szczera wiara w to, co się robi;
  4. Cierpliwość i stopniowe działania;
  5. Opracowanie projektów na konkretne tematy;
  6. Integracja z innymi stowarzyszeniami, które realizują podobne cele;
  7. Założenie strony internetowej lub strony na FB;
  8. Wymiana informacji o stowarzyszeniu z innymi organizacjami;
  9. Stworzenie listy mailowej osób, które wspierają Wasze cele;
  10. Poszukiwanie unijnych środków finansowych, gdyż Unia co roku ogłasza tysiące konkursów.


Aby zaistnieć na tzw. rynku organizacji, trzeba też pamiętać, że nie warto powtarzać idei innych stowarzyszeń. Nic to Wam nie da: ani sukcesu, ani satysfakcji. Właśnie cały sens polega na tym, aby wymyśleć coś niezwykłego, zainicjować zbiorowe działania, które zaciekawią polskie i międzynarodowe społeczeństwo.


Co ciekawe, “Budowanie „społeczeństwa obywatelskiego” po 1989 r. zostało w Polsce powierzone ludziom i organizacjom tworzącym tzw. trzeci sektor. To NGO (non-governmental organizations, organizacje pozarządowe) miały dawać przykład, jak należy tworzyć demokratyczne procedury, angażować społeczeństwo, budować więzy zaufania” (6). Wydaje się, że liderzy krajów byłego Związku Radzieckiego, którzy znaleźli się w Polsce, muszą spróbować swoich umiejętności w tworzeniu w tym kraju organizacji, aby później skorzystać z doświadczenia i rozwijać społeczeństwo obywatelskie w swoich krajach. Ponieważ “Społeczeństwo obywatelskie potrafi działać niezależnie od instytucji państwowych. Niezależność nie musi oznaczać rywalizacji społeczeństwa z władzą, która występuje zazwyczaj w państwach, w których ustrój polityczny jest sprzeczny z wolą większości obywateli. Podstawową cechą społeczeństwa obywatelskiego jest świadomość jego członków potrzeb wspólnoty oraz dążenie do ich zaspokajania, czyli zainteresowanie sprawami społeczeństwa (społeczności) oraz poczucie odpowiedzialności za jego dobro” (7).


Obecnie nasze stowarzyszenie “Dom Kaukaski w Polsce” realizuje swój najważniejszy projekt, a mianowicie – publikację międzynarodowego naukowego czasopisma “Nowy Prometeusz”. Nasza organizacja ma zwolenników nie tylko w Polsce, a także w krajach Południowego Kaukazu i Zachodniej Europy. Mam nadzieję, że w przyszłości będziemy mogli wdrażać więcej projektów na rzecz realizacji celów statutowych naszego stowarzyszenia.



Bibliografia:

1)    Patrz: http://pl.wikipedia.org/wiki/Legitymizacja
2)    Patrz: http://mfiles.pl/pl/index.php/Samoorganizacja
3)    A. Hejda, B. Kozłowska, Przestrzeń dla mieszkańców z inicjatywą, Warszawa 2010, s. 10
https://www.biblioteki.org/repository/PLIKI/DOKUMENTY/PODRECZNIKI/Specjalistyczne/Przestrzen_dla_mieszkancow_z_inicjatywa.pdf
4)    Patrz: http://poradnik.ngo.pl/x/370401
5)    Patrz: http://osektorze.ngo.pl/wiadomosc/990349.html
6)    Pora na zmiany, czyli – Samoorganizujące się społeczeństwo, http://iluminaci.com/ads/pora-na-zmiany-czyli-samoorganizujace-sie-spoleczenstwo/
7)    Patrz: http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:vtWR6WTExlYJ:pu.i.wp.pl/k,NDYzNDcxMTUsNzA3ODA0,f,2.Spoleczenstwo_obywatelskie.doc+&cd=8&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

Warto poczytać pozostałe > Hijran Aliyeva-Sztrauch

Pierwsze kroki emigranta w Polsce

Drodzy Czytelnicy! Zwracam się do osób, które zastanawiają się nad opuszczeniem swoich krajów i przeprowadzeniem się do Polski. Oto moje porady dla przyszłych emigrantów:

1) Przede wszystkim przed wyjazdem warto wejść na różnego rodzaju strony internetowe, gdzie emigranci dyskutują na temat swojego „nowego” życia. Pomoże to w ustalaniu priorytetów i zarządzaniu posiadanymi środkami finansowymi. Nie traćcie czasu podczas planowania Waszej przyszłości za granicą i pamiętajcie o szybkiej integracji ze społeczeństwem polskim.

Czytaj dalej >

Polityka migracyjna Polski i Unii Europejskiej

Drodzy Czytelnicy! Zwracam się do osób, które są zainteresowane otrzymaniem informacji o polityce migracyjnej Polski i całej Unii Europejskiej. Pamiętajmy, że Polska ściśle współpracuje w tej kwestii z urzędami tej europejskiej organizacji. Na samym początku chciałabym krótko przypomnieć niektóre tematyczne terminy, wśród których chyba najważniejsze są: emigracja, imigracja, migracja, reemigracja, repatriacja i deportacja.

Czytaj dalej >

Plusy i minusy emigracji

Drodzy Czytelnicy! W niniejszym artykule chcę się z Wami podzielić uwagami na temat plusów i minusów emigracji do Polski.

Każdy medal ma dwie strony i tak samo każda nowa sytuacja ma stronę pozytywną i negatywną. Od czego zacząć? Może to banalne, ale trzeba przypomnieć, że żyjemy w czasach globalizacji: świat się kurczy, granice zanikają, a sieci elektroniczne pozwalają zapoznać się ludziom z różnych kontynentów.

Decyzja o emigracji często jest dobrze przemyślana. Jednak zgodnie z powiedzeniem „nie licz kurczaków, zanim się nie wyklują” nie wystarczy tylko wyrobić wizę, wsiąść do samolotu i wierzyć w cud. Problemy zaczynają się po latach.

Czytaj dalej >

Mamusia, nie ma dla mnie miejsca w przedszkolu!

Drogie Mamusie! Chcę podzielić się z Wami poradami na temat, jak zapisać swoje dzieci do żłobka lub przedszkola. Dotyczy to przede wszystkim kobiet z obcych krajów, które postanowiły związać swoje życie z Polską.

Jestem z Azerbejdżanu. Mój mąż, ojciec naszej trzyletniej Patrycji-Aishy, jest Polakiem. Cieszyłam się, kiedy urodziła się córka, bo właśnie w tym czasie obroniłam doktorat. Myślałam o karierze wykładowcy i rozwoju międzynarodowego naukowego czasopisma „Nowy Prometeusz”, którego jestem redaktor naczelną.

Kłopot zaczął się wtedy, gdy rozpoczęliśmy poszukiwania dla Pati publicznego żłobka, bo na prywatny nie było nas stać. Mieszkamy w Warszawie. Wydawało się, że w stolicy można szybko znaleźć miejsce w placówce miejskiej. Przeciwnie. Z powodu braku miejsc w żłobku musiałam pożegnać się z karierą naukową i na trzy lata całkiem poświęcić się córce. Jasne, że cudownie! Dzięki mojej opiece mała Patrycja zna w prawie wszystkie literki, liczy do dwudziestu, zna podstawowe zasady obycia z ludźmi, obsługuje komputer i recytuje wiersze w trzech językach (à propos wiersze i bajki dla córki piszę sama). Jednak czułam się tak, jakby ktoś odebrał mi szansę na dalszy rozwój, a Patrycji możliwość nauczenia się dobrej polszczyzny.

Czytaj dalej >

Skomentuj

Ogłoszenia
Aktualności

Nowa Szkoła Wielokulturowa w Krakowie – otwarta rekrutacja

Dodał: | 13 czerwca 2018 | środa | g. 15:54
Szkoła Wielokulturowa im. Kazimierza Nowaka w Krakowie prowadzi rekrutację na rok szkolny 2018/19 do klas ogólnodostępnych od I do III oraz do klasy przygotowawczej dla uczniów cudzoziemskich nieznających języka polskiego. 
Czytaj dalej >
Archiwum

Projekt ‘MIEJSKI SYSTEM INFORMACYJNY I AKTYWIZACYJNY DLA MIGRANTÓW’ jest współfinansowany z Programu Krajowego Funduszu Azylu, Migracji i Integracji oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW realizowany był w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.

Projekt LOKALNE POLITYKI MIGRACYJNE - MIĘDZYNARODOWA WYMIANA DOŚWIADCZEŃ W ZARZĄDZANIU MIGRACJAMI W MIASTACH był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt ‘WARSZAWSKIE CENTRUM WIELOKULTUROWE’ był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW Projekt realizowany był przy wsparciu Szwajcarii w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej.